Wydawnictwo Ignis Andrzej Jan Pruszyński

Wydawnictwo Ignis


O przemocy...

       Potępia się wszelki przymus. Przymusowe niewolnictwo, przymusowe małżeństwo, przymusowa praca -- wzbudzają oburzenie i potępienie. Jednak ze wszystkich aktów przemocy najbardziej karygodna i potworna jest przymusowa wspólnota. Każda przemoc skazana jest na reakcję, a największa przemoc wywoła największą reakcję.
       Wspólnota, 219.

       Współczesny przemysł i cała produkcja przedmiotów są tak niezrównoważone ilościowo i jakościowo, że na razie wykluczają możliwość właściwego podziału rzeczy. Przymusowy i nieświadomy podział rodzi chytrość i kłamstwo. Czy można oczekiwać nowych możliwości w bezczynności, czy też należy pogłębiać świadomość zgodnie z jej istotą? Pamiętacie słowa Buddy o uczniu otoczonym przedmiotami, ale świadomie wyrzekającym się osobistej własności. Nie ma sensu przemocą pozbawiać rzeczy i tym sposobem wytwarzać namiętność do rupieci. Najważniejsze -- to rozumnie zrealizować program oświatowy dotyczący poniżającego znaczenia własności. Nie jest ważne, iż ktoś pozostanie w swym własnym fotelu, ale ważne jest, by młodzież zrozumiała bezsens posiadania własnego fotela. Trzeba żeby ta świadomość przejawiła się nie jako odrzucenie, lecz jako wolny podbój. Gdy pozbawieni chytrości ludzie poznają niepraktyczność własności, wówczas wyrośnie wielu współpracowników.
       Wspólnota, 251.

       Wzrost ducha nie znosi przemocy. To tłumaczy powolną ewolucję ludzkości. Nie wolno zmuszać ducha do rośnięcia. Nawet nie wolno zmuszać nieproszonymi radami. Można tylko odpowiadać na stukanie wrażliwego serca.
       Jeżeli poślecie najbardziej oczywistą radę, że zawiść niszczy zdrowie, to bez świadomości ducha wywoła ona tylko nową obłudę.
       Oświecenie, 360.